1 lutego 2015

Pizza z patelni



Pierwszym przepisem, którym postanowiłam się z Wami podzielić, będzie PIZZA Z PATELNI. Pomysł jej zrobienia zrodził się z chwilowego braku sprawnego piekarnika. Uwielbiam domowe pizze, ponieważ wychodzę z założenia, że w ich przypadku wiem, co jem. Na początku bardzo sceptycznie podeszłam do tego sposobu zrobienia pizzy, ale mimo to okazał się strzałem w dziesiątkę. Pizza nie dość, że jest smaczna, to jeszcze bardzo szybka w wykonaniu. Wystarczy 20 minut i danie gotowe do zjedzenia. 


Składniki:

- 1 szklanka mąki pszennej
- 0,5 łyżeczki soli
- 4 łyżki oliwy z oliwek
- 5-6 łyżek ciepłej wody
- 6 plasterków szynki
- 6 plasterków sera żółtego
- 1 cebula
- 5 sztuk pieczarek
- 3 plasterki pomidora
- 1 łyżka koncentratu pomidorowego
- czosnek granulowany
- zioła prowansalskie

Sposób przygotowania:


1. Pieczarki obieramy i kroimy w trochę grubsze talarki. Podsmażamy je na oliwie z oliwek i odkładamy do osobnego naczynia. Obieramy cebulę i przekrawamy ją na pół. Każdą połówkę kroimy w cienkie paseczki. Lekko je solimy, wrzucamy na rozgrzaną patelnię polaną oliwą z oliwek i podsmażamy. Odkładamy do osobnego naczynia.

2. Do miski wsypujemy przesianą przez sitko mąkę. Dodajemy olej, wodę i sól. Wszystko ugniatamy do uzyskania jednolitej masy. Rozwałkowujemy ciasto do wielkości patelni.

3. Rozgrzewamy patelnię polaną odrobiną oliwy z oliwek. Kładziemy na nią ciasto i smażymy na małym ogniu, aż spód się zarumieni. Przewracamy na drugą stronę i zdejmujemy na chwilę z ognia.

4. Wierzch ciasta smarujemy przecierem pomidorowym. Układamy ser, szynkę, pomidory, wcześniej podsmażoną cebulę oraz pieczarki (kolejność i ilość dowolna, wg uznania). Całość posypujemy czosnkiem granulowanym i ziołami prowansalskimi. Patelnię kładziemy z powrotem na mały ogień i smażymy pizzę, aż jej spód się zarumieni.

        Składniki na wierzch pizzy oczywiście można zastosować inne, ulubione. Najlepiej tylko te twardsze najpierw podsmażyć (tak jak cebulę i pieczarki), gdyż podczas smażenia pizzy nie osiągną one odpowiedniej miękkości i mogą okazać się surowe.


Przepis bierze udział w akcji:



Zima we włoszech

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz